8 lipca 1943 r.
Inspektor rówieñski Armii Krajowej, kpt. Tadeusz Klimowski ps. „Ostoja” skierowa³ w rejon Kostopola kapitana W³adys³awa Kochañskiego ps. „Bomba” vel „Wujek” z zadaniem odbudowania tamtejszej sieci konspiracyjnej, porwanej przez niemieckie aresztowania. Kapitan Kochañski zatrzyma³ siê we wsi Wyrka, w s±siedztwie samoobrony w Hucie Stepañskiej.
16-18 lipca 1943 r.
Fala rzezi ukraiñskich, jaka rozszala³a siê na Wo³yniu na wiosnê i w lecie tego roku, siêgnê³a równie¿ rejonu Huty Stepañskiej, gdzie zorganizowana by³a samoobrona. Okoliczne punkty obrony z Siedlisk, Wilsza, Wyrki ewakuowa³y siê wraz z ludno¶ci± i dobytkiem do Huty. Po zniszczeniu polskich osiedli bandy ukraiñskie rozpoczê³y formalne oblê¿enie Huty Stepañskiej, gdzie Polacy podjêli rozpaczliw± obronê. Obron± kierowa³ kpt. W³adys³aw Kochañski. Bój by³ zaciêty. Rozpocz±³ siê wieczorem 16 lipca i trwa³ bez przerwy do 18 lipca rano. Wielokrotnie dochodzi³o do walki wrêcz. Po 32 godzinach walki, ranny ju¿ kpt. Kochañski zdecydowa³ przebijaæ siê poza pier¶cieñ oblê¿enia wraz z ludno¶ci±. Dziêki porannej mgle oraz bohaterskiej postawie obroñców, manewr uda³ siê. Ludno¶æ dotar³a do Wydmaru, a po kilku dniach rozjecha³a siê do Kowla i Sarn. Czê¶æ ludno¶ci znalaz³a schronienie w Przebra¿u. W czasie walk w Hucie Stepañskiej zginê³o ok. 30 osób. Oko³o 300 osób zginê³o z grupy, która, nie ufaj±c samoobronie, wcze¶niej opu¶ci³a Hutê. Po upadku Huty Stepañskiej zawi±za³ siê na trwa³e oddzia³ partyzancki kpt. W³adys³awa Kochañskiego ps. „Bomba” vel „Wujek”. Oddzia³ ten przeszed³ pó¼niej do Moczulanki i Starej Huty, wspieraj±c skutecznie nasz± samoobronê.
24 lipca 1943 r.
Por. „Gzyms” napada na niemieck± wartowniê w Szepetówce, zdobywaj±c 6 karabinów i amunicjê, zacz±tek uzbrojenia przysz³ego Oddzia³u Partyzanckiego. W akcji obok „Gzymsa” wziêli udzia³: „Kontroler” – Stefan Gajewski, „Kaczka” – Wac³aw Rybarczyk, „Jankiel” – Jerzy Groncki, „Syrena” – Henryk Przepiórka, „Zecer” – NN i „Czarny” – NN.
29 lipca 1943 r.
Oddzia³ partyzancki kpt. „Bomby” z Perespy przeniós³ siê do wsi Karaczun, po³o¿onej w¶ród lasów. Oddzia³ gromadzi³ ¿ywno¶æ i rozrasta³ siê liczebnie.
Lipiec 1943 r.
Na prze³omie lipca i sierpnia 1943 r. powsta³y zacz±tki oddzia³u partyzanckiego por. „Gzymsa” – Franciszka Pukackiego. Zacz±tki stanowi³a grupa 10 ludzi z „Wachlarza” (II odcinek), która z por. „Gzymsem” wysz³a z Szepetówki, przechodz±c do lasów S³awucko-Zas³awskich, a nastêpnie do rejonu samoobrony polskiej w miejscowo¶ci Stójko ko³o Ostroga nad Horyniem. W kilka dni pó¼niej do³±czy³ do grupy „Gzymsa” Feliks Sawicki „Szczêsny” z grup± ludzi zabranych z Charkowa, gdzie pe³nili s³u¿bê w „Wachlarzu”. Powsta³ oddzia³ licz±cy 20 dobrze uzbrojonych ludzi, wypróbowany w dzia³aniach dywersyjnych. Do tych pierwszych ¿o³nierzy OP „Gzyms” nale¿eli:
„Stanis³aw” – Schallenberg
„Zecer” – NN
„Kaczka” – Wac³aw Rybarski
„Jankiel” – Jerzy Groncki
„Syrena” – Henryk Przepiórka
„Wilk”
„Czarny” – NN
„Klon”
„Paluszek” – Wac³aw Wierkowski wchm. 13 p.nt.
„Olcha”
„Leon” – Leon Wierciñski plut.
Bia³ow±s kpr.
Wiszniewski
Faliñski
20 sierpnia 1943 r.
Oddzia³ kpt. „Bomby” opu¶ci³ wie¶ Karaczun i po sforsowaniu rzeki S³ucz wyruszy³ w marsz na tzw. Zas³ucze, do rejonu Ludwipola. Po dobie uci±¿liwego marszu oddzia³ dotar³ do Starej Huty, bior±c w opiekê tamtejsz± samoobronê polsk±.
Sierpieñ 1943 r.
Na skutek donosu miejscowego Ukraiñca, kwateruj±cy w lesie niedaleko Stój³a pod Ostrogiem oddzia³ „Gzymsa” zosta³ nagle zaatakowany przez Niemców. Przy pe³nym zaskoczeniu oddzia³ zosta³ rozproszony, maj±c jednego rannego i dwóch pokaleczonych. Stracono czê¶æ broni i amunicji. Rozproszeni ludzie gromadzili siê w Ostrogu oraz w Stójle, gdzie „Gzyms” podj±³ wysi³ki odbudowy oddzia³u.
4 wrze¶nia 1943 r.
Dowództwo samoobrony w Starej Hucie pow. kostopolski, wys³a³o oko³o 80 furmanek dla zwózki zbo¿a z rejonu wsi Wilia. Dla ochrony furmanek d-ca oddzia³u kpt. „Bomba” wyznaczy³ grupê ¿o³nierzy pod dowództwem por. Pomiana ps. „Podkowa”. W akcji bra³a udzia³ równie¿ grupa partyzantów radzieckich z oddz. im. Dzier¿yñskiego. Gdy furmanki wjecha³y na pola ze zbo¿em, zosta³y ostrzelane gêstym ogniem oddzia³u UPA. Obie grupy ochrony podjê³y walkê. Upowcy górowali jednak liczebnie. Zanim nadesz³a pomoc, poleg³o 9 polskich i 5 radzieckich partyzantów. Poleg³ równie¿ por. „Podkowa”.
Wrzesieñ 1943 r.
Po wielkiej fali aresztowañ po¶ród dzia³aczy konspiracji inspektoratu równieñskiego AK por. „Gzyms” mia³ du¿e trudno¶ci w werbowaniu ¿o³nierzy do oddzia³u. Wspó³pracuj±c z por. Feliksem Sawickim ps. „Sêdzimir”, in¿. Stanis³awem Walento ps. „Polus” oraz por. Marianem Orliñskim ps. „Jerzy” zdo³a³ jednak zaprzysi±c wielu ludzi z rejonu Ostroga i Zdo³burzowa, którzy gotowi byli podj±æ otwart± walkê z Niemcami. Nie maj±c ¿adnych dyrektyw, por. „Gzyms” wraz ze „Szczêsnym” udali siê do Warszawy, gdzie spotkali siê z p³k. Kazimierzem B±biñskim ps. „Luboñ”, mianowanym ju¿ Komendantem Okrêgu AK Wo³yñ. Tam otrzymali dyrektywy organizowania oddzia³u.
Pa¼dziernik 1943 r.
Oddzia³ partyzantki radzieckiej gen. Kowpaka po akcji na „Trójk±t naftowy” Drohobycz-Stryj-Borys³aw znalaz³ odpoczynek i go¶cinê przy oddziale kpt. „Bomby”. Kowpak z oddzia³em odpoczywa³ tam 3 dni.
Listopad 1943 r.
by³ okresem wzmo¿onych walk polskich oddzia³ów partyzanckich AK z oddzia³ami UPA. Polacy opanowywali coraz rozleglejsze tereny, wypieraj±c Ukraiñców, stwarzaj±c bezpieczniejsze warunki bytowania ludno¶ci polskiej, zgromadzonej w o¶rodkach samoobrony. W listopadzie 1943 r. nast±pi³y pierwsze wyra¼ne oznaki konfliktu miêdzy oddzia³ami partyzantki radzieckiej a oddzia³ami AK, dzia³aj±cymi na Wo³yniu.
8 listopada 1943 r.
Oddzia³ kpt. „Bomby” wizytowa³ oddzia³ por. „Strzemiê” – Zenona Blachowskiego, stacjonuj±cy we wsi Rudnia Lwa pod Rokitnem na wschód od Sarn. Zamierzeniem by³o wspólne zaatakowanie Rokitna, obsadzonego przez Niemców, co nie dosz³o do skutku. Tutaj dnia 10 listopada 1943 r. oba oddzia³y by³y wizytowane przez kpt. Jana Gana ps. „Turbacz” vel „Trojan”, wys³annika p³k. „Lubonia”, dowódcy okrêgu AK Wo³yñ.
16 listopada 1943 r.
Oddzia³y UPA, licz±ce oko³o 1200 ludzi, zaatakowa³y rejon Starej Huty, zamierzaj±c spêdziæ zamieszka³± tam ludno¶æ polsk± nad rzekê S³ucz i tam dokonaæ jej rzezi. Przeciwko bandom wyst±pi³ oddzia³ „Bomby” oraz oddzia³y partyzantki radzieckiej ze zgrupowania kpt. Szytowa. W ciê¿kich trzydniowych walkach zdo³ano rozbiæ i rozproszyæ oddzia³y UPA, zdobywaj±c wiele broni i amunicji. Nazwano to pó¼niej bojami pod Moczulank±, gdzie losy boju przechyli³y siê na stronê polsk±.
24 listopada 1943 r.
Oddzia³ partyzancki por. „Strzemiê” – Zenona Blachowskiego opu¶ci³ rejon Rudni Lwa pow. Sarny i po³±czy³ siê z oddzia³em kpt. „Bomby” w Starej Hucie. Czyniono przygotowania do marszu na koncentracjê oddzia³ów w zachodniej czê¶ci Wo³ynia.
Listopad (lub koniec pa¼dziernika) 1943 r. Por. „Gzyms” zdecydowa³ z „Sêdzimirem”, czasowo przenie¶æ oddzia³ do konspiracji, przygotowuj±c siê do rych³ego zdecydowanego wymarszu.
29 listopada 1943 r.
Wype³niaj±c nakaz Komendanta Okrêgu AK Wo³yñ, kpt. „Bomba” ruszy³ ze swoim oddzia³em na koncentracjê w rejonie Kowla. Na linii kolejowej Sarny-Równe kolumna oddzia³u zosta³a ostrzelana przez Niemców z bunkrów przykolejowych. Wobec bliskiego dnia, kpt. „Bomba” zawróci³ swój oddzia³ i zatrzyma³ siê w Rudni Lwa, czyni±c dalsze przygotowania do marszu.
Grudzieñ 1943 r.
Uros³a liczebno¶æ i si³a ogniowa polskich oddzia³ów partyzanckich i oddzia³ów samoobrony, które skutecznie dawa³y odpór bandom UPA, kontroluj±c tereny na dziesi±tki kilometrów. Ludno¶æ polska odetchnê³a. Nie grozi³a jej ju¿ zag³ada, chocia¿ bandy UPA ci±gle by³y jeszcze gro¼ne. Zbli¿a³ siê jednak front wschodni. Teren Wo³ynia coraz bardziej nasycony by³ Niemcami i Wêgrami, coraz trudniej by³o polskim oddzia³om operowaæ w terenie, szczególnie ¿e równie¿ oddzia³y partyzantki radzieckiej wykazywa³y wrogie nastawienie do Polski. Realizowano wiêc plan koncentracji oddzia³ów polskich w zachodniej czê¶ci Wo³ynia.
7 grudnia 1943 r.
Oddzia³ kpt. „Bomby” kwateruj±cy w Rudni Lwa pow. Sarny, zosta³ zaatakowany przez du¿y oddzia³ UPA. W nocnym boju atak zosta³ odparty. Z polskiej strony by³ ranny jeden podoficer oraz zginê³o kilka osób spo¶ród ludno¶ci cywilnej.
22 grudnia 1943 r.
Kpt. Kochañski, stwierdzaj±c mo¿liwo¶æ przejêcia oddzia³ów polskiej policji, utworzonej przez Niemców w Kostopolu i Bere¿nem, opu¶ci³ kwatery w Rudni Lwa i skierowa³ oddzia³ z powrotem do Starej Huty, gdzie zamierza³ spêdziæ ¶wiêta Bo¿ego Narodzenia. W miejscowo¶ci Bronis³awka zatrzyma³ sie na odpoczynek. Otrzyma³ tutaj wiadomo¶æ, ¿e jeden z dowódców partyzantki radzieckiej, gen. Naumow, chce siê z nim zobaczyæ, zapraszaj±c do swego sztabu w niedalekiej wiosce Zawo³cze. Pojecha³ tam „Bomba” w towarzystwie por. „Strzemiê” i ks. Leona ¦piewaka ps. „Obo¼nik” oraz kilkoma podoficerami eskorty. Podczas biesiady w Zawo³czu, suto zakrapianej alkoholem, ca³a grupa polska zosta³a rozbrojona i zaaresztowana. Oddzia³ radziecki ruszy³ w pospiesznym marszu na wschód. Podczas odpoczynku ¿o³nierze eskorty zostali zastrzeleni, a kpt. „Bomba”, por. „Strzemiê” i ks. „Obo¼nik” odstawieni do Kijowa, a pó¼niej do Moskwy. Tam byli s±dzeni i skazani na obozy pracy, jako „przedstawiciele obcej agentury”.
24 grudnia 1943 r.
Po aresztowaniu i porwaniu kpt. „Bomby” jego oddzia³ zosta³ znacznie zredukowany, wielu ¿o³nierzy przesz³o do samoobrony, wielu wycofa³o siê z walki. Nad pozosta³± grup± wielko¶ci kompanii piechoty obj±³ dowództwo ppor. Feliks Szczepaniak ps. „S³ucki”, podejmuj±c marsz na koncentracjê w kierunku Kowla. Oddzia³ ten dotar³ do Ganek pod Sarnami, gdzie odby³ smutn± Wigiliê, prze¿ywaj±c utratê swojego dowódcy.
25 grudnia 1943 r.
W dzieñ ¦wi±t Bo¿ego Narodzenia przygnêbionych ¿o³nierzy oddzia³u „Bomby” w Jankach odwiedzi³o niespodziewanie wielu znajomych i krewnych z Huty Stepañskiej, Siedlisk, Wyrki, Ugier, Wydymeru, Perespy, Sumi i Mo³yñska, którzy znale¼li schronienie w Sarnach. Dzieñ min±³ pogodnie.
26 grudnia 1943 r.
Oddzia³ „Bomby” prowadzony przez ppor. „S³uckiego” zostawi³ w Jankach pod Sarnami 13 chorych i rannych ¿o³nierzy i ruszy³ w drogê do Przebra¿a. Po opanowaniu podstêpem mostu na Horyniu i schwytaniu 9 oficerów UPA, oddzia³ dokona³ nag³ego ataku na wie¶ Horodziec, przechodz±c j± jak huragan. Za wsi± nast±pi³o zwarcie z odsiecz± ukraiñsk±, która ostrzelana z bliska zosta³a zupe³nie rozbita. Kolejna potyczka z oddzia³em UPA na futorach miêdzy Werbcz± a Bulejkami. Odpoczynek w spokojnej wsi polskiej Wyrka.
27 grudnia 1943 r.
Oddzia³ „Bomby” w trudnym marszu do Przebra¿a. Wyszed³ on z Wyrki rano, przez Siedliska przeszed³ do lasów ko³o Czepelki i Borsuków. Ludzie i konie byli bardzo zmêczeni. O zmroku dalszy marsz. Miêdzy Mielnikowem a Orzgowem kolejna potyczka z band± UPA. W rêce polskie wpad³o 8 zaprzêgów koñskich z saniami. W wielkim napiêciu oddzia³ min±³ wsie ukraiñskie Cho³oniewicze i Herejniówkê, zapadaj±c w lasy Radziwi³³a kolo £opatnia, gdzie móg³ odpocz±æ.
28 grudnia 1943 r.
Oddzia³ „Bomby” po przesz³o trzech dobach uci±¿liwego marszu przyby³ do o¶rodka samoobrony polskiej w Przebra¿u, gdzie znalaz³ odpoczynek.
28 grudnia 1943 r.
Por. „Sêdzimir” – Stanis³aw Mo¿ejko po rozmowie w Kowlu z p³k. „Luboniem” przywióz³ rozkaz poderwania do dzia³ania oddzia³u partyzanckiego por. „Gzymsa” i maszerowania z rejonu Ostroga do rejonu koncentracji pod Kowlem.
4 stycznia 1944 r.
Wype³niaj±c rozkaz „Lubonia”, por. „Gzyms” wyruszy³ ze swoim oddzia³em na koncentracjê. Zbiórka ¿o³nierzy nast±pi³a w Ostrogu, sk±d sformowany oddzia³ przeszed³ do samoobrony w Witoldówce. Tam, po uzupe³nieniu stanu, stworzy³ kompaniê piechoty w sile ok. 70 ludzi.
6 stycznia 1944 r.
Oddzia³ „Gzymsa” po odpoczynku w Witoldówce wyruszy³ w dalszy marsz na koncentracjê. Noc± w kolonii Dermanka oddzia³ stoczy³ potyczkê z patrolem UPA, rozbijaj±c go. Ranny by³ jeden ¿o³nierz. W nastêpnych etapach oddzia³ maszerowa³ noc±, na dzieñ zatrzymuj±c siê w lesie. Droga wiod³a przez dziesi±tki spalonych i wymordowanych osiedli. Por. „Gzyms” omija³ rejon Dermania i Moszczenicy, opanowany przez oddzia³y UPA.
10 stycznia 1944 r.
Oddzia³ „Gzymsa”, maszeruj±cy na koncentracjê, zatrzyma³ siê w kolonii Zamczysko, blisko szosy i toru kolejowego Dubno-Zdo³bunów-Równe. Tutaj, podczas manewrowania broni± zgin±³ z rêki kolegi jeden ¿o³nierz. Pochowano go na miejscu.
11 stycznia 1944 r.
Dnia tego oddzia³ „Gzymsa” zatrzyma³ siê w m. Sady Ma³e, gdzie zosta³ otoczony przez oddzia³ UPA, który ¶ledzi³ trasê jego przemarszu. Na rozmowy pojednawcze poszed³ do Ukraiñców por. „Jerzy” – Marian Orliñski z m³odym Rosjaninem „¯ork±”. Nie wrócili ju¿ nigdy. Por. „Gzyms” podj±³ próbê przebicia siê przez liniê okr±¿enia. Nag³y atak na pozycje ukraiñskie da³ pe³ne powodzenie. Oddzia³ wyrwa³ sie z matni, maj±c jedynie dwóch rannych. Jeden z nich, Józef Ostaszewski, umar³ potem z up³ywu krwi. Udane przebicie by³o dla du¿ej czê¶ci ¿o³nierzy oddzia³u, przekonanych dot±d o potêdze Ukraiñców, podstaw± do nabrania wiêkszej pewno¶ci siebie – pisa³ pó¼niej „Gzyms” w swoich wspomnieniach.
12 stycznia 1944 r.
Oddzia³ „Gzymsa” w nocy przeprawi³ siê przez rzekê Ikwê i rano dotar³ do samoobrony polskiej w Pañskiej Dolinie, gdzie komendantem by³ Albert Koz³owski. Dni nastêpne po¶wiêcono na odpoczynek, szkolenie ¿o³nierzy oraz wspó³dzia³anie z samoobron± Pañskiej Doliny.
22 stycznia 1944 r.
Do Pañskiej Doliny dotar³a ze Zdo³bmowa grupa dowodzona przez pchr. „Wronê” – Kaszleja, jako uzupe³nienie oddzia³u „Gzymsa”. Z t± grup± maszerowa³ por. „Sêdzimir” – Stanis³aw Mo¿ejko, który zas³ab³ w drodze. Nie chc±c opó¼niaæ marszu, postanowi³ poczekaæ na trasie i, ukryty w stogu siana, czekaæ na pomoc. Pozosta³a z nim Helena Ró¿añska ps. „Jagoda”. Mimo natychmiastowych poszukiwañ, podjêtych z Pañskiej Doliny, nie znaleziono ich. Zapewne wykryli ich Ukraiñcy i zamordowali. Por. „Gzyms” przypuszcza³, znaj±c ich, ¿e pope³nili samobójstwo.
26 stycznia 1944 r.
Do rejonu koncentracji oddzia³ów AK pod Kowlem przyby³ z Przebra¿a oddzia³ kpt. „Bomby”, prowadzony przez ppor. „S³uckiego”. Spotkanie oddzia³u „Bomby” z oddzia³em „Jastrzêbia” – por. W³adys³awa Czerwiñskiego nast±pi³o w Jezioranach. Ze wzglêdu na tyfus w oddziale „Bomby” zosta³ on izolowany w Wyrach pod Kupiczowem. Akcjê zwalczania choroby podjêli dr „Gryf” – Grzegorz Federowski oraz siostra „Dana” – Janina W³odarska.
4 lutego 1944 r.
Wydzielona grupa z oddzia³u „Trzask” pod dowództwem por. „Zag³oby” – Miko³aja Ba³ysza, patroluj±c teren, stoczy³a dramatyczn± walkê pod Nowym Dworem, trac±c jednego zabitego. Odparcie przewa¿aj±cych si³ UPA nast±pi³o przy pomocy czê¶ci oddzia³u „Bomby”, atakuj±cego od strony Nyr.
10 lutego 1944 r.
Do oddzia³u „Gzymsa”, stoj±cego czasowo w Pañskiej Dolinie, przyby³a grupa uzupe³niaj±ca, dowodzona przez plut. „Misia” – Rauta. W tym dniu nast±pi³ kolejny wypadek z broni±, powoduj±cy ¶mieræ jednego ¿o³nierza.
14 lutego 1944 r.
Oddzia³ „Gzymsa” wyruszy³ z Pañskiej Doliny w kierunku Kowla. Po przeprawie przez Styr w Targowicy oddzia³ maszerowa³ na Zaturce w rejonie £ucka, gdzie by³a samoobrona polska. Do Zaturca oddzia³ doszed³ nad ranem nastêpnego dnia, zajmuj±c kwatery w kolonii Lipnik.
12 lutego 1944 r.
Dowódca 27. Dywizji wyda³ oficerom i ¿o³nierzom rozkaz na³o¿enia opasek bia³o-czerwonych, dystynkcji i orze³ków.
13 lutego 1944 r.
Oddzia³ „Gzymsa” po po³udniu opu¶ci³ Zaturce, pokonuj±c ostatni etap swojego marszu na koncentracjê. Bezkarnie przeszed³ przez bazy ukraiñskie w Kisielinie i Twerdyniu. O ¶wicie dnia nastêpnego ¿o³nierze s³yszeli tocz±cy sie bój w stronie Osmigowicz. Nie wiedzieli, ¿e walczy³y tam oddzia³y „Jastrzêbia” i „Siwego” Oddzia³ maszerowa³ w stronê Kupiczowa.
16 lutego 1944 r.
Do rejonu zgrupowania „Gromada”, do Kupiczowa przyby³ spod Ostroga 80-osobowy oddzia³ por. „Gzymsa”. Zaj±³ on kwatery w m. Ossa.
20 lutego 1944 r.
Zag³ada patrolu z oddzia³u „Gzymsa”. Patrol dowodzony przez plut. pchor. „Hela” – Lecha Burzyñskiego w sile 22 ludzi, jad±cy na trzech saniach wpad³ w zasadzkê UPA we wsi Twerdyñ. Na miejscu poleg³o 13 ¿o³nierzy. W dramatycznej obronie poleg³ dowódca patrolu, jeden z ¿o³nierzy wysadzi³ sie granatem. Piêciu dalszych by³o rannych. Uratowa³o siê siedmiu partyzantów, którzy wyrwali siê z ognia zasadzki, dotarli do polskiej samoobrony w Lipnikach, gdzie znale¼li pomoc i schronienie.
29 lutego 1944 r.
Akcja na O¼dziutyczne. Pod dowództwem mjr. „Pogroma” – Stanis³awa Piasczyñskiego, oddzia³y „Gzymsa”, „Trzaska” i „Krwawa £una” zaatakowa³y du¿e zgrupowanie UPA w O¼dziutyczach w rejonie Kisielina. Napotka³y tam silny opór przeciwnika. Po ca³odziennym ciê¿kim boju oddzia³y polskie przy b³êdach w dowodzeniu wycofa³y siê, nie osi±gaj±c zamierzonego celu. Straty w³asne 29 zabitych i 30 rannych, g³ównie z oddzia³u £una.
1 marca 1944 r.
Por. „Gzyms” – Franciszek Pukacki obejmuje dowództwo I batalionu 45 pp, w którego sk³ad wesz³y oddzia³y partyzanckie „Gzymsa” (1 kompania) i „Bomby” (2 kompania).
4 marca 1944 r.
Oddzia³y Armii Czerwonej wesz³y w rejon pó³nocny (pod Kowlem) dzia³añ WDAK. Rozpoznawczy oddzia³ kawalerii radzieckiej osi±gn±³ D±browê i Zasmyki. Dowódca tego oddzia³u, kpt. Gusiew otrzyma³ niezbêdne informacje o obronno¶ci niemieckiej Kowla, a mjr Kowal oficjalnie zg³osi³ wojskom radzieckim dzia³ania na tamtych terenach Polskiej Dywizji Partyzanckiej, prosz±c o kontakty z wy¿szym dowództwem radzieckim.
9 marca 1944 r.
Przez Bug w rejonie wsi Binduga przyby³a z Warszawy na Wo³yñ Kompania Warszawska, dowodzona przez por. „Piotra” – Zdzis³awa Z³ociñskiego.
23 marca 1944 r.
Realizuj±c wspó³dzia³anie z wojskami radzieckimi, oddzia³y polskie zaatakowa³y stacjê kolejow± Turopin oraz most kolejowy na Turii pod Owadnem. Akcj± dowodzi³ por. „Gzyms”. Oprócz batalionu „Gzymsa” z kompaniami ppor. „Bartka” – Jerzego Wolaczana oraz ppor. „S³uckiego” – Feliksa Szczepaniaka w akcji wziê³a udzia³ Kompania Warszawska, 2 kompania baonu „£una” ppor. „Remusa” – Romualda Górnickiego oraz pluton z baonu „Jastrzêbia”, dowodzony przez ppor. „Chana” – Borysa Wart³omiejewa.
Po zajêciu bez walki opustosza³ej wsi Turopin baon „Gzymsa” zbli¿y³ siê do stacji kolejowej, gdzie przez parlamentariuszy nawi±zano porozumienie z Wêgrami, którzy, nie chc±c walczyæ z Polakami, zgodzili sie przy pozorowanym boju opu¶ciæ stacjê kolejow±. Rzeczywi¶cie, przy pozorowanym ataku Wêgrzy opu¶cili bunkier ubezpieczaj±cy, a nastêpnie stacjê kolejow±, wycofuj±c sie do za³ogi, strzeg±cej mostu na Turii. Po po³udniu do polskich ubezpieczeñ dotar³ patrol wêgierski od strony mostu. Wegrzy komunikowali, ¿e w podobny sposób oddadz± równie¿ most. Jednak wieczorem, po¶ród ¶nie¿ycy i zamieci, ten patrol przyby³ ponownie, odwo³uj±c wcze¶niejsze ustalenia, jako powód podaj±c wzmocnienie obsady mostu przez Niemców. Por. „Gzyms” nie zaniecha³ jednak akcji. Na odprawie oficerów ustalono zadania dla poszczególnych kompanii, wyznaczaj±c dzia³ania na godzinê 6 dnia nastêpnego.
24 marca 1944 r.
Atak polski na most kolejowy na Turii. Natarcie ruszy³o o ¶wicie. Baon „Gzymsa” atakowa³ od stacji kolejowej Turopin wzd³u¿ torów, kompania warszawska od zachodu, kompania „£uny” wzd³u¿ Turii od wschodu, pluton z baonu „Jastrzêbia” oczekiwa³ w grupie budynków przed bunkrem niemieckim obok mostu. Silny opór nieprzyjaciela, wspierany ogniem 6 mo¼dzierzy za³ama³ polskie natarcie. Do akcji wesz³y polskie dzia³ka ppanc. Pluton baonu „Jastrzêbia”, wysuniêty blisko mostu, wycofa³ siê po ciê¿kiej walce. Niemcy i Wêgrzy opu¶cili bunkry, przenosz±c siê na drug± stronê Turii, utrzymuj±c jednak most w swoim w³adaniu. Ogó³em straty w³asne wynios³y 6 zabitych i 9 rannych. Strat niemieckich i wêgierskich nie ustalono.
29 marca 1944 r.
Poszczególne bataliony zgrupowania „Gromada” opu¶ci³y swoje stare miejsca postoju i dociera³y do nowego rejonu dzia³ania, zajmuj±c wyznaczone punkty w rejonie Lubomla. Baon „Gzymsa” – I/45 pp – opu¶ciwszy Ossê i Rzewuszki, zaj±³ wie¶ Pustynkê.
Kwiecieñ 1944 r.
Kwiecieñ by³ miesi±cem najciê¿szych walk 27 WDAK, zwi±zanych z operacj± wojsk radzieckich na Kowel, którego Niemcy rozpaczliwie bronili. Po przegrupowaniu dywizji utworzy³y siê dwa o¶rodki oporu oddzia³ów polskich AK: pó³nocny „Gromada” na p³d.-zach. od Kowla i po³udniowy „Osnowa” na pó³noc od W³odzimierza Wo³yñskiego, odleg³e od siebie o ok. 20 km.
4, 5 kwietnia 1944 r.
Obie kompanie I/45 pp bior± udzia³ w walkach o Sztuñ i Czmykos. Ginie 1. dru¿yna pod dowództwem plut. „Burzy” z 2. kompanii („Bomby”), zaskoczona na ubezpieczeniu przez czo³gi.
9 kwietnia 1944 r.
Natarcie Niemców na Pustynkê w sile 2 plutonów z 3 czo³gami. Zaminowany przez Kompaniê Warszawsk± most na przedpolu nie zosta³ wysadzony przez czujkê. Niemcy wdarli siê do po³owy wsi. Kontratak por. „Gzymsa”, wsparty czê¶ci± batalionu por. Soko³a, zmusi³ Niemców do wycofania siê. Pod „Gzymsem” zosta³ ubity koñ. Szczególnie skuteczny by³ ogieñ plutonu dowodzonego przez sier¿anta „Bostona” – Zygmunta ¯o³êdziowskiego.
Przeciw czo³gom niemieckim prowadzi³y ogieñ dwa dzia³ka ppanc, przyprowadzone przez oddzia³ „Bomby” z Zas³ucza. W nocy pchor. „Podkowa” (J. Popowski) i pchor. „Tadeusz” (T. ¯upañski) minowali przedpole Pustynki. „Gzyms” zosta³ odznaczony przez p³k. „Oliwê” Krzy¿em Virtuti Militari V Klasy.
10 kwietnia 1944 r.
(Poniedzia³ek Wielkanocny)
O godz. 12 na ca³ej linii od Pustynki do Ow³oczyna natarcie batalionów na pó³noc. Za³ama³o sie w ogniu przewa¿aj±cych si³ niemieckich i wêgierskich. Kontratak Niemców na Pustynkê znów odparty.
11 (?) kwietnia 1944 r.
Batalion „Gzymsa”, Kompania Warszawska oraz oddzia³ radziecki w sile ok. 100 ludzi, naciera³y o ¶wicie z Pustynki na pó³noc. I tym razem natarcie siê za³ama³o.
13 kwietnia 1944 r.
Batalion „Gzymsa” ostatecznie opuszcza Pustynkê.
15 i 16 kwietnia 1944 r.
Walki opó¼niaj±ce w lasach mosurskich.
19 kwietnia 1944 r.
Próba przebicia sie dywizji wraz z taborami na wschód, za Turiê. Ciemna noc i ogieñ niemiecki udaremni³y próbê.
22 kwietnia 1944 r.
Przebicie siê Dywizji z oblê¿enia przez tory na pó³noc. Batalion por. „Gzymsa” przechodzi przez tory bez strat (?).
23 kwietnia 1944 r.
Bój batalionu pod Soko³em.
27 kwietnia 1944 r.
Bój pod Szudarami Stoleñskimi.
2, 10 maja (?) 1944 r.
Pluton z batalionu „Gzymsa” rozbija tabory niemieckie pod m. Sumy w lasach szackich, zdobywaj±c ¿ywno¶æ i amunicjê.
25 maja 1944 r.
Przebicie siê z lasów szackich na pó³nocny zachód.
27 maja 1944 r.
Pierwsza próba przej¶cia Bugu ca³ym batalionem.
28 maja 1944 r.
Mjr „¯egota” i por. „Gzyms” z jedn± kompani± batalionu przechodzi Bug na po³udnie od Kodnia.
31maja 1944 r.
Druga kompania batalionu „Gzymsa” i Kompania Warszawska pod dowództwem por. „Piotra” – Zo³ociñskiego próbuje ponownie przej¶æ przez Bug – bez powodzenia.
Czerwiec 1944 r.
Miesi±c przyniós³ szereg decyduj±cych rozstrzygniêæ dla 27 WD AK. Przede wszystkim wa¿nym faktem by³o opuszczenie przez ni± Polesia i przej¶cie do walk na Ziemi Lubelskiej. Wymêczone i wykrwawione wojsko znalaz³o nareszcie upragniony odpoczynek, jak równie¿ nie cierpia³o ju¿ z g³odu.
2 czerwca 1944 r.
Kompania dowodzona przez por „Gzymsa” w marszu przez cztery noce dotar³a do m. U¶cimów na po³udnie od Ostrowia Lubelskiego i zatrzyma³a siê na d³u¿szy odpoczynek w oczekiwaniu na oddzia³y Dywizji. Zosta³ tego dnia nawi±zany kontakt z miejscowym dowództwem AK, poprzez rtm. „Rokicza” – Romualda Kompfo.
9 czerwca 1944 r.
Druga kompania batalionu „Gzymsa” i Kompania Warszawska pod dowództwem por. „Piotra” przechodzi Bug w rejonie wsi Przybotowy. Ginie por. „Bia³y” – Klaudiusz Stys³o z Kompanii Warszawskiej.
15 czerwca 1944 r.
Stoj±ce we wsi Hola dwie kompanie pod dowództwem por. „Piotra”, opu¶ci³y wie¶ na wiadomo¶æ o nadchodz±cym silnym oddziale niemieckim. Wieczorem kompanie mog³y powróciæ do wsi.
Ok. 16 czerwca 1944 r.
Por. „Gzyms” uda³ siê do Warszawy.
18 czerwca 1944 r.
W rejonie Ostrowia Lubelskiego wobec zbli¿ania siê Niemców w akcji Vagabund (w³óczêga) og³aszono alarm. Baon „Gzymsa” i Kompania Warszawska pod dowództwem por. „Piotra” opu¶ci³y rejon zakwaterowania i przez G³êbokie, Jedlonkê dotar³y do Lasów Parczewskich.
21 czerwca 1944 r.
Baon „Gzymsa” i Kompania Warszawska przesz³y do Orzechowa, a nastêpnie zatrzyma³y siê we wsi Bobrek.
25 czerwca 1944 r.
Oddzia³y jak wy¿ej wkroczy³y do Ostrowia Lubelskiego i zajê³y tam kwatery.
16 lipca 1944 r.
Wszystkie oddzia³y Dywizji wobec przygotowañ Niemców do akcji „Cyklon” otrzyma³y rozkaz wymarszu w stronê Lasów Parczewskich, do po³udniowej ich czê¶ci w okolicê m. Stara Jedlonka.
17 lipca 1944 r.
Dywizja przerywa okr±¿enie i z baonem por. „Gzymsa” na czele przechodzi pod ogniem npla przez tory kolejowe Lubartów-Parczew. Pod naporem batalionów „Gzymsa” i „Soko³a” Niemcy ustêpuj± w kierunku na Parczew i Lubartów. Droga dla Dywizji jest wolna.
18 lipca 1944 r.
Podczas przechodzenia przez szosê Lubartów-Parczew nastêpuje starcie baonu „Gzymsa” z kolumn± samochodów niemieckich. Dwa samochody zosta³y spalone, Niemcy cofnêli siê. Droga dla nastêpnych oddzia³ów by³a wolna. W czasie walki ciê¿ko ranny zosta³ erkaemista „Grab” – Wac³aw Bomba. Sanitariuszka „Czarna Mary¶ka” – Maria Wierciñska pospieszy³a mu z pomoc± i zosta³a tak¿e trafiona, umieraj±c na miejscu. W nocy oddzia³y Dywizji przeprawi³y siê przez Wieprz i znalaz³y siê poza rejonem niemieckiej operacji „Cyklon”.
23 lipca 1944 r.
Jedna kompania I baonu 45 pp pod dowództwem por. „Gzymsa” zaatakowa³a z zasadzki ko³o m. Firlej kolumnê samochodów niemieckich, wycofuj±c siê z Lubartowa, rozbijaj±c j±, zabijaj±c wielu Niemców i bior±c ok. 30 do niewoli. Zgin±³ jeden ¿o³nierz polski.
24-26 lipca 1944 r.
Pobyt w Koz³ówce.
26 lipca 1944 r.
Rozbrojenie 27 WD AK w Skrobowie.